Gdy system ochrony zdrowia w Polsce skupia się głównie na doraźnym łataniu dziur budżetowych, czołowi specjaliści coraz głośniej mówią o problemach, które latami pozostawały w cieniu. W samym centrum tej dyskusji znajduje się prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, wybitna neurolog z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku oraz prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Jej postulaty rzucają zupełnie nowe światło na to, jak traktowani są pacjenci cierpiący na schorzenia układu nerwowego – i dlaczego gabinety neurologiczne pękają w szwach.
Co sprawia, że polska neurologia – mimo ogromnego postępu medycyny – wciąż musi borykać się z fundamentalnymi barierami strukturalnymi? Odpowiedź na to pytanie prowadzi przez kręte ścieżki polskiej biurokracji, gdzie pacjent geriatryczny i neurologiczny często staje się przysłowiowym jabłkiem niezgody międzyresortowej.
Głos z pierwszej linii frontu walki o zdrowie mózgu
Profesor Alina Kułakowska, pełniąca funkcję prezesa Polskiego Towarzystwa Neurologicznego oraz szefująca klinice w Białymstoku, od lat zwraca uwagę na specyfikę swojej dziedziny. Choć nie ukrywa, że praca neurologa to codzienna, niezwykle ciężka batalia z rzeszami chorych, wskazuje na poważny problem systemowy. Jak celnie zauważyła podczas jednej z debat branżowych, neurolodzy bywają pomijani przez głównych decydentów w ochronie zdrowia, ponieważ w świadomości urzędników utarł się stereotyp, że pacjentami w podeszłym wieku zajmują się wyłącznie geriatrzy.
To specyficzne spychologia i szufladkowanie chorych prowadzą do sytuacji, w której schorzenia neurodegeneracyjne, udary czy rzadkie choroby układu nerwowego nie otrzymują odpowiedniego priorytetu finansowego oraz organizacyjnego. A mówimy przecież o społeczeństwie, które dynamicznie się starzeje – złośliwi mogliby powiedzieć, że ZUS i NFZ chyba do końca nie wierzą w to, że dożyjemy sędziwego wieku w pełnej sprawności umysłowej.
Eksperci łączą siły: strategią w systemowe niedomagania
Warto podkreślić, że działalność prof. Kułakowskiej to nie tylko narzekanie na status quo, ale przede wszystkim konkretne działania merytoryczne. Jest współautorką strategicznego opracowania zatytułowanego „Stan polskiej neurologii i kierunki jej rozwoju”, które wytycza realne ścieżki naprawy opieki nad pacjentami. Dokument ten stanowi kompleksową mapę drogową dla resortu zdrowia, wskazując na pilną potrzebę:
- Zwiększenia dostępności do nowoczesnych terapii lekowych, szczególnie w obszarze chorób rzadkich i stwardnienia rozsianego.
- Poprawy koordynacji opieki nad pacjentem neurologicznym na linii szpital-POZ.
- Większego wsparcia dla ośrodków akademickich i badawczych prowadzonych przez specjalistów.
- Rozwoju profilaktyki ukierunkowanej na zdrowie mózgu, która wciąż kuleje na tle profilaktyki kardiologicznej.
Co ciekawe, środowisko medyczne coraz częściej akcentuje, że o zdrowie serca i mózg dbamy w bardzo podobny sposób – kluczem do sukcesu jest tu styl życia, kontrola ciśnienia tętniczego oraz unikanie przewlekłego stresu. Mimo to świadomość społeczna w zakresie udarów mózgu czy otępień wciąż ustępuje miejsca chorobom układu krążenia.
Perspektywy na przyszłość polskiej neurologii
Portal Rynek Zdrowia – Alina Kułakowska – informacje regularnie śledzi aktywność ekspertki, która stoi również na czele Koalicji na Rzecz Zdrowia Mózgu. To nieformalne zrzeszenie skupiające lekarzy, psychiatrów oraz organizacje pacjenckie walczy o to, by neurolog przestano traktować po macoszemu. Czy apele tak wybitnych postaci w końcu przebiją się przez ministerialne mury? Czas pokaże, jednak determinacja środowiska medicznego daje nadzieję na realne zmiany w polskiej służbie zdrowia.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl