Kim jest Mariola Łodzińska? Kluczowa postać polskiego pielęgniarstwa i jej walka o zmiany w ochronie zdrowia

System ochrony zdrowia w Polsce od lat mierzy się z gigantycznymi wyzwaniami, a na ich frontowej linii stoi nie tylko lekarski arystokratyczny front, ale przede wszystkim armia pielęgniarek i położnych. Gdy w mediach branżowych pojawia się nazwisko Marioli Łodzińskiej, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, środowisko medyczne doskonale wie, że stawia się pytania o fundamenty funkcjonowania polskich szpitali. Choć pacjenci często widzą w pielęgniarce jedynie osobę podającą kroplówkę, kulisy zarządzania tym zawodem to prawdziwa gra o wysoką stawkę, w której kompetencje, prawo i finanse splatają się w niezwykle skomplikowaną sieć naczyń połączonych.

Zgłębiając materiały zgromadzone m.in. w serwisie Rynek Zdrowia pod hasłem Mariola Łodzińska – informacje. Czytaj więcej na rynekzdrowia.pl, ukazuje się obraz liderki, która nie patrzy na medycynę przez różowe okulary. Z wykształcenia magister pielęgniarstwa (absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego), a także magister prawa i administracji, Łodzińska łączy unikalne kompetencje kliniczne z twardą wiedzą prawniczą oraz menedżerską (ma na koncie studia MBA). Co ciekawe, ta mieszanka wiedzy o paragrafach i zastrzykach okazuje się potężnym narzędziem w starciu z ministerialnymi gabinetami – bo kto lepiej obroni prawa personelu medycznego niż osoba, która potrafi rozpisać procedurę medyczną, a zarazem zacytować odpowiednie artykuły kodeksu?

Od szpitalnego oddziału do ministerialnych gabinetów

Kariera i działalność Marioli Łodzińskiej to gotowy scenariusz na debatę o tym, jak powinien wyglądać nowoczesny samorząd zawodowy. Jako szefowa NRPiP aktywnie uczestniczy w kluczowych pracach systemowych. Warto przypomnieć, że od 2016 roku jest członkinią Rady do spraw wdrożenia w Polsce Usystematyzowanej Nomenklatury Medycznej (SNOMED), a także przewodniczy ministerialnemu zespołowi ds. zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej, powołanemu 1 kwietnia 2025 roku. I tu pojawia się pewna ironia losu: podczas gdy pacjenci latami narzekają na gigantyczne kolejki do lekarzy specjalistów, system wciąż kurczowo trzyma się archaicznego podziału ról, w którym pielęgniarka o gigantycznym doświadczeniu nie może legalnie wykonać wielu prostych czynności czy przepisać podstawowych leków, choć w Europie Zachodniej to absolutny standard. Czy polska ochrona zdrowia wreszcie odważy się na rewolucję kompetencyjną? Łodzińska twardo o to zabiega, współpracując m.in. z wiceszefem Naczelnej Rady Lekarskiej, dr. n. med. Klaudiuszem Komorem, co pokazuje, że dialog ponad korporacyjnymi podziałami jest możliwy – choć pewnie niejedna kawa w Ministerstwie Zdrowia ostygła podczas tych negocjacji.

Wyzwania, armia i codzienna rzeczywistość

Aktywność prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych nie ogranicza się wyłącznie do szpitalnych łóżek czy gmachu przy Miodowej. W kręgu jej zainteresowań leżą tak różnorodne obszary jak opieka psychiatryczna (jest m.in. członkim Mazowieckiej Rady Zdrowia Psychicznego), opieka koordynowana w POZ, a nawet struktury mundurowe – w sierpniu 2025 roku prowadziła rozmowy w Ministerstwie Obrony Narodowej dotyczące m.in. awansów i roli pielęgniarek w polskiej armii. Bo pielęgniarka w mundurze to wciąż temat rzeka, o którym rzadko mówi się w głównych wydaniach wiadomości, a przecież polscy medycy wojskowi pełnią misje w najtrudniejszych zakątkach świata.

Trzeba też postawić sprawę jasno: polskie pielęgniarstwo się starzeje, a brak rąk do pracy to tykająca bomba. Łodzińska wielokrotnie podnosiła kwestie absurdów płacowych, warunków pracy, a także konieczności przywrócenia rang rolom, które kiedyś funkcjonowały – jak chociażby zapomniany system pielęgniarek szkolnych, o których potencjale systemowym dawno zapomniano, sprowadzając je do roli „pani plasterka”.

Najważniejsze pola działania samorządu pod wodzą Marioli Łodzińskiej:

  • Zaawansowana praktyka pielęgniarska: prace nad poszerzeniem uprawnień zawodowych i samodzielności w procesie leczenia.
  • Kształcenie podyplomowe i edukacja: dostosowanie programów nauczania do realiów współczesnej medycyny.
  • Warunki pracy i prestiż zawodowy: walka o godne wynagrodzenia oraz adekwatne normy zatrudnienia w placówkach medycznych.
  • Zdrowie psychiczne i opieka senioralna: silne zaangażowanie w projekty społeczne dotyczące ochrony zdrowia psychicznego oraz przeciwdziałania przemocy.

Patrząc na dynamikę zmian w polskiej medycynie, postać Marioli Łodzińskiej bez wątpienia pozostanie jednym z najważniejszych katalizatorów debaty o przyszłości pacjentów i personelu. Czy system zdąży za jej wizją, zanim kolejny kryzys kadrowy sparaliżuje oddziały? Czasu na miękką grę dawno już zabrakło.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl