Rafał Dunal i kulisy cyfrowego bezpieczeństwa polskiej medycyny

Gdy cyfrowy puls szpitala nagle zanika, a ratownicy medyczni i lekarze muszą wracać do tradycyjnych, papierowych kartotek, staje się jasne, że współczesna medycyna w równym stopniu zależy od skalpela, co od stabilnych sieci informatycznych. Jak w labiryncie zagrożeń radzi sobie polski sektor ochrony zdrowia i dlaczego nazwisko eksperta takiego jak Rafał Dunal – prezesa Polskiej Izby Informatyki Medycznej i postaci od blisko 25 lat nierozerwale związanej z rynkiem e-zdrowia – pojawia się na ustach wszystkich specjalistów analizujących wyzwania nowoczesnych placówek? Artykuł bazujący m.in. na informacjach z materiału zatytułowanego „Rafał Dunal – informacje. Czytaj więcej na rynekzdrowia.pl” otwiera drzwi do świata cyfrowych zabezpieczeń, w którym statystyki potrafią zarówno zaniepokoić, jak i zmusić do głębokiej refleksji.

Skala zagrożeń, z jaką mierzą się krajowe placówki medyczne, przerosła dawno temu wyobrażenia większości pacjentów. Choć głośne medialne nagłówki zazwyczaj koncentrują się na nielicznych, spektakularnych sukcesach cyberprzestępców – takich jak niedawny paraliż szpitala w Szczecinie – rzeczywistość na froncie cyfrowym jest znacznie bardziej dynamiczna. Zgodnie z prognozami ekspertów, w samym tylko bieżącym 2026 roku polski sektor ochrony zdrowia może odnotować nawet do 2000 prób ataków hakerskich. Co ciekawe, i co brzmi w pewnym sensie optymistycznie, zdecydowana większość tych uderzeń kończy się całkowitą porażką intruzów, ponieważ zapory systemowe stawiają im skuteczny opór.

Ekspert z długoletnim stażem na straży cyfrowego pacjenta

Rafał Dunal, absolwent informatyki na Wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach, od samego początku swojej drogi zawodowej spogląda na transformację cyfrową medycyny z niesłabnącym optymizmem, choć realia rynkowe wymagają dziś czegoś więcej niż tylko wiary w technologiczny postęp. Jako prezes zarządu Polskiej Izby Informatyki Medycznej oraz menedżer zarządzający w spółkach technologicznych powiązanych z sektorem e-zdrowia, Dunal aktywnie uczestniczy w debatach branżowych, takich jak prestiżowe Forum Rynku Zdrowia. Jego zdaniem, bezpieczeństwo danych medycznych to nie jest wyłącznie zadanie dla zamkniętych w serwerowniach informatyków – to przede wszystkim kwestia powszechnej higieny cyfrowej, która musi wejść w krew każdemu pracownikowi szpitala czy przychodni.

A powiedzmy sobie szczerze: kradzież danych lub blokada systemów to koszmar, którego stężenie stresu łatwo pomylić z dyżurem na ostrym dyżurze w sylwestrową noc. Kiedy hakerzy uderzają w placówki medyczne, na szali nie lądują tylko suche cyfry, ale cała historia leczenia, poufne diagnozy, a czasem nawet poufne informacje o zarobkach personelu. Nic dziwnego, że systemy ochrony zdrowia stają się łakomym kąskiem dla międzynarodowych grup przestępczych.

Główne wyzwania informatyzacji polskiej medycyny

  • Dynamiczny wzrost incydentów: Statystyki z ostatnich trzech lat pokazują wyraźną tendencję wzrostową liczby prób cyberataków na placówki medyczne w Polsce.
  • Czynnik ludzki: Najsłabszym ogniwem w łańcuchu bezpieczeństwa rzadko jest samo oprogramowanie – znacznie częściej decyduje o tym brak odpowiednich nawyków higieny cyfrowej u użytkowników końcowych.
  • Konieczność ciągłej adaptacji: Jak powtarzają specjaliści z otoczenia Polskiej Izby Informatyki Medycznej, w starciu z cyberprzestępcami „nigdy nie będziemy w pełni gotowi”, dlatego kluczem jest elastyczność i natychmiastowe reagowanie na błędy.

Cyfrowa odporność przyszłości

Perspektywy rysowane przez ekspertów od e-zdrowia wymagają od zarządów szpitali zupełnie nowego podejścia do budżetów. Inwestycje w nowoczesne oprogramowanie, szyfrowanie oraz audyty bezpieczeństwa przestają być kosztownym kaprysem, a stają się absolutną polisą ubezpieczeniową na życie placówki. Działania postaci takich jak Rafał Dunal pokazują, że polska branża informatyki medycznej potrafi diagnozować zagrożenia z chirurgiczną precyzją. Pytanie brzmi tylko, czy tempo wdrażania zabezpieczeń zdoła wyprzedzić kreatywność hakerów, którzy z każdym rokiem sięgają po coraz bardziej wyrafinowane narzędzia sztucznej inteligencji.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl